Mini wkrętarka akumulatorowa MacAllister MSSD36-Li

Jakiś czas temu w ręce wpadła mi wkrętarka akumulatorowa firmy MacAlister. MacAlister MSSD36-Li bo o nim mowa doskonale sprawdzi się w każdych warunkach, na budowie, podczas majsterkowania, przy składaniu mebli itp. Wszędzie tam, gdzie trzeba coś przykręcić lub odkręcić. Dzięki swoim kompaktowym rozmiarom można ją zabrać wszędzie. Waży zaledwie 0,3 kg. Mała poręczna z dużą mocą jak na swoje rozmiary — ciekawe urządzenie.

Wkrętarka akumulatorowa

Choć ludzie różnie je nazywają, między innymi wkrętak akumulatorowy, wkrętarka, śrubokręt elektryczny, to nie ulega wątpliwości, iż to urządzenie powinien mieć każdy majsterkowicz swojej kolekcji narzędzi. Wkrętarka sprawdza się znakomicie w domowym majsterkowaniu, jeżeli chcemy coś szybko skręcić lub rozkręcić.

Opis techniczny

Wkrętarka akumulatorowa posiada dobrze wyprofilowaną rękojeść, która wzorowo przylega do średniej wielkości dłoni. Podgumowane elementy rączki dają pewność w utrzymaniu wkrętarki, a przy tym nie męczą ręki. Przycisk jest duży — ułatwia to pracę z wkrętakiem, ale trzeba się przyzwyczaić do obsługi lewych i prawych obrotów, które są pod jednym przyciskiem, działającym góra/dół (widać to na powyższym zdjęciu). Skupmy się teraz na danych technicznych tego urządzenia. MacAllister posiada maksymalny moment obrotowy 5 Nm i maksymalnie 210 obr./min bez obciążenia. Ciężko w ręku zatrzymać mocowanie bitów w tym urządzeniu, a przynajmniej mi się to nie udało. Średnica na bit standardowa sześciokątna 6,35 mm (1/4") z uchwytem magnetycznym dobrej jakości. Wysunięty uchwyt bitów na 14 mm i zaokrąglony przód wkrętarki ułatwiają dojście w trudnodostępne miejsca. Wkrętarka wyposażona jest w mocną białą diodę Led, która świeci się dopiero w momencie uruchamiania narzędzia. To utrudnia pracę w ciemnych miejscach. Akumulator litowo-jonowy 1300 mAh 3,6 V wystarcza na wiele godzin pracy (pozytywnie mnie to zaskoczyło). Czas pełnego naładowania akumulatora to około 4 h. Oprócz wkrętarki producent dołączył zestaw podstawowych bitów 2x bit krzyżakowy i 1x płaski oraz ładowarkę. Jakoś wkrętów nie powala, ale teraz naprawdę ciężko kupić dobrej jakości końcówki.

Moje wrażenia

Zanim zakupiłem ten bezprzewodowy śrubokręt, to poczytałem opinię na jego temat. I jak to zazwyczaj ma miejsce ile ludzi tyle opinii, od skrajnie negatywnych po bardzo pozytywne. Nie ulega wątpliwości, że wkrętarka sprawdzi się przy lekkich pracach niewymagających dużej precyzji. W mojej ocenie jest to naprawdę godny polecenia produkt, który spełnia swoją funkcję, ale nie jest pozbawiony wad. Wadą główną i mi najbardziej przeszkadzającą jest brak włączenia samej diody bez uruchamiania obrotów wkrętarki. Jest to mocno wkurzające w ciemnym miejscu, działamy tedy po omacku. Kolejną wadą, która może mniej przeszkadzać, jest jakość malowanych elementów. Już po pierwszym dniu używania farba się pościerała w niektórych miejscach i od razu widać, że był używany (może to celowy zabieg producenta). Plusem za to jest 3-letnia gwarancja na urządzenie, małe rozmiary i moc, jaką zamknęli w tak małym urządzeniu. Kolejnym plusem jest praca, gdy urządzenie jest podpięte do ładowarki. Choć gdzieś wyczytałem w opiniach użytkowników, że ta funkcja nie działa u wszystkich. U mnie działa.

Wkrętarka otrzymuje 4/5pkt.

 

Dodaj komentarz